
Spóźnialska miesiączka nie pokazuje się dalej. Analizujemy cały miesiąc
od poprzedniego okresu i okazuje się, że piersi bolą, drażnią nas
zapachy, pojawiają się mdłości, jesteśmy senne, zmęczone i bolą
nas kości. Wydaje się nam że zaczynamy być chore, na grypę? Może...tylko
dlaczego nie boli nas gardło, nie mamy kataru i kaszlu? A termometr
wskazuje ciągle 37,5. To sygnał że trzeba biec do apteki, więc kupujemy
test, siusiamy, czekamy i tadam wyłaniają się dwie kreski! No właśnie i
zaczyna się... Kobiety, które czekają na potomstwo i pragną go,
nie dowierzają i jak najszybciej umawiają się na wizytę by zobaczyć
maleńki cud na ekranie. A co gdy ciąża to "wpadka"? Wtedy zaczynają się
schody. Dla przyszłych młodych matek powstaje problem. Co dalej?
Pierwsze myśli krążą między partnerem a rodzicami co powiedzą, czy
zaakceptują? Znam wiele młodych dziewczyn, które jeszcze w szkole zaszły
w ciążę i urodziły a dziś choć wychowują samotnie dziecko
są szczęśliwe.
Komentarze
Prześlij komentarz