Idealnie
Chciałabym, by któraś ze znajomych mi kobiet powiedziała, że jej facet to ideał. Może to i nasza wina, bo chcemy by mężczyźni byli zarazem kurami domowymi i wyglądali jak greccy bogowie. Wywieramy na nich presję, by pomagali nam w domu, gdzie naszym matkom to nawet by się nie śniło, by ojciec odkurzył dywan. Wymagamy więcej ,niż 30 lat temu. Niektórzy faceci zamiast malować rzęsy w ukryciu to zaczęli nagrywać filmiki jak malują sobie usta. Skąd to się bierze ?Sama nie wiem... ale wiem jedno, że nic nie bierze się z powietrza. Społeczeństwo ma coraz bardziej wypaczony obraz mężczyzny i kobiety.
Nam została przyszyta etykietka perfekcyjnych i nie ma co się dziwić, że teraz mamy plagę kobiet, które nie przypominają dawnych siebie, a co za tym idzie? Jesteśmy nieszczęśliwe, bo nasze rzęsy są za krótkie , za rzadkie, usta zbyt wąskie... talie musimy mieć osy ,a włosy najlepiej piękne blond do pasa. Kreuje nas to co nas nie zna. Fikcyjne życie innych ludzi, na których powinniśmy się wzorować. Bez przerwy, musisz być idealną matką, twoje dzieci muszą mieć najlepsze oceny, najlepiej wszytko umieć, a ty musisz być kucharą niczym szef najlepszej kuchni na świecie, w łóżku musisz być niczym tajska dzi***, a w pracy przykładnym pracownikiem. A ja ci powiem, że nic nie musisz! Bądź sobą, rób swoje. Kobiety, które mają głowę na karku są mniej podatne na manipulacje innych. Nie daj się zwariować. To co dziś robisz z sobą wtłaczając jakieś nie wiadomo co do ust , może przynieść więcej problemów niż to warte. Znajdź swoje szczęście w sercu tam gdzie jeszcze nie byłaś,gdzieś na samym dnie. Odnajdź w sobie dawną siebie, taką którą kochałaś nie poprawiałaś. Nie patrz na to, że krytykują cię jak pracujesz, jak wychowujesz dzieci. Miej to gdzieś, bo zamartwianie się zrzędzeniem innych ludzi wcale nikomu nie pomogło. Każdy z nas jest kowalem własnego losu i czy chcemy czy nie musimy to życie przejść sami. I kiedyś jak spojrzysz za siebie, to powiesz z podniesioną głową że uczyniłaś swoje życie szczęśliwym, mimo tego jak często płakałaś pod prysznicem z bezsilności. Kobieta szczęśliwa i znająca swoją wartość nie będzie miesiącami pogrążać się w rozpaczy. Żyjemy w czasach, w których nafaszerowani jesteśmy chemią, durnymi myślami, internetem ociekającym kłamstwami, seksem i robiącym z nas cyborgi zapatrzone w telefony. Ilość informacji jest przerażająca. To wszystko prowadzi do tego, że rodziny nie potrafią przetrwać kryzysów, bo lepiej jest znaleźć coś nowego, niż tkwić w związku nad którym trzeba ciągle pracować. Nie potrafimy z sobą rozmawiać bo lepiej napisać smsa, niż powiedzieć komuś coś prosto w twarz.
Szukajmy szczęścia, bo one pomoże nam upiększyć nasze życie.
Szukajmy w złych warunkach choćby jedno drobnego plusu.
A Ty jesteś szczęśliwa?
Nam została przyszyta etykietka perfekcyjnych i nie ma co się dziwić, że teraz mamy plagę kobiet, które nie przypominają dawnych siebie, a co za tym idzie? Jesteśmy nieszczęśliwe, bo nasze rzęsy są za krótkie , za rzadkie, usta zbyt wąskie... talie musimy mieć osy ,a włosy najlepiej piękne blond do pasa. Kreuje nas to co nas nie zna. Fikcyjne życie innych ludzi, na których powinniśmy się wzorować. Bez przerwy, musisz być idealną matką, twoje dzieci muszą mieć najlepsze oceny, najlepiej wszytko umieć, a ty musisz być kucharą niczym szef najlepszej kuchni na świecie, w łóżku musisz być niczym tajska dzi***, a w pracy przykładnym pracownikiem. A ja ci powiem, że nic nie musisz! Bądź sobą, rób swoje. Kobiety, które mają głowę na karku są mniej podatne na manipulacje innych. Nie daj się zwariować. To co dziś robisz z sobą wtłaczając jakieś nie wiadomo co do ust , może przynieść więcej problemów niż to warte. Znajdź swoje szczęście w sercu tam gdzie jeszcze nie byłaś,gdzieś na samym dnie. Odnajdź w sobie dawną siebie, taką którą kochałaś nie poprawiałaś. Nie patrz na to, że krytykują cię jak pracujesz, jak wychowujesz dzieci. Miej to gdzieś, bo zamartwianie się zrzędzeniem innych ludzi wcale nikomu nie pomogło. Każdy z nas jest kowalem własnego losu i czy chcemy czy nie musimy to życie przejść sami. I kiedyś jak spojrzysz za siebie, to powiesz z podniesioną głową że uczyniłaś swoje życie szczęśliwym, mimo tego jak często płakałaś pod prysznicem z bezsilności. Kobieta szczęśliwa i znająca swoją wartość nie będzie miesiącami pogrążać się w rozpaczy. Żyjemy w czasach, w których nafaszerowani jesteśmy chemią, durnymi myślami, internetem ociekającym kłamstwami, seksem i robiącym z nas cyborgi zapatrzone w telefony. Ilość informacji jest przerażająca. To wszystko prowadzi do tego, że rodziny nie potrafią przetrwać kryzysów, bo lepiej jest znaleźć coś nowego, niż tkwić w związku nad którym trzeba ciągle pracować. Nie potrafimy z sobą rozmawiać bo lepiej napisać smsa, niż powiedzieć komuś coś prosto w twarz.
Szukajmy szczęścia, bo one pomoże nam upiększyć nasze życie.
Szukajmy w złych warunkach choćby jedno drobnego plusu.
A Ty jesteś szczęśliwa?
Komentarze
Prześlij komentarz