Rodzic (nie) idealny

Jakiś czas temu pisałam Wam o metodzie na uśpienie dziecka... tak jak z oporem udało mi się okiełznać młodszą, by spała u siebie tak moje dzieci wróciły do swoich starych przyzwyczajeń. Czy to moja porażka? czy popełniłam gdzieś błąd i byłam mało konsekwentna? Być może.
Codziennie biegnę gdzieś,to obiad, to sprzątanie, to praca i ich dzieciństwo ucieka mi. Asia coraz więcej mówi, Ania zachowuje się jak mała dorosła.
Zanim dziewczynki przyszły na świat miałam całkiem inne wyobrażenie mojego macierzyństwa. I wiecie co? mam w czterech literach co inni myślą o spaniu w jednym łóżku z własnym dzieckiem. Ten czas w nocy zbliża. Joasia ma 2,5 roku a dalej pije mleko,choć wkurza mnie to czasami niemiłosiernie bo jestem niewyspana już od bardzo bardzo dawna to wiem, że w końcu nadejdzie noc bez pobudki. To będzie dla mnie znak,że zakończył się pewien etap, który będę chciała by wrócił.
Dzieciństwo tak szybko mija i nim się obrócisz Twoje dziecko już nie będzie chciało dobrowolnie przytulić się do Ciebie.

Każdy z nas chce być dobrym rodzicem, chce spędzać z dzieckiem jak najwięcej czasu, chce z nim dużo rozmawiać, uczyć je, bawić się bez końca i przytulać. Czasami idzie coś nie tak. Jesteśmy niezadowoleni z siebie jako rodziców. Zadajesz sobie pytanie dlaczego masz takie wyrzuty? Bo świat dziś oszalał! internet jest nasycony tym jak wychować idealne dziecko! A my rodzice głupiejemy. Złapałam się na tym jak moje dzieci były ostatnio chore.Myślałam "Boże przecież powinnam je codziennie suplementować ,zdrowo odżywiać i ciepło ubierać" w takim otumanieniu chodziłam kilka dni. Dobrze, że mój mąż stoi na straży moich wyrzutów. Zawsze potrafi wyprowadzić mnie z moich błędnych myśli.
Najważniejsze dla naszych dzieci jest to byśmy my byli obok nich, bo to my musimy wziąć je za rękę i przeprowadzić przez dzieciństwo, czasem trudne bo dzieci grzeczne, ułożone są tylko w reklamach tak jak i my dorośli miewają cięższe dni. Pytaj swoje dziecko czy wyspało się, jak się czuje. Miej otwarte oczy i ich nie zamykaj na to małe stworzenie. Nie ma rodziców idealnych, nie łudź się tym, bo jeśli nawet ktoś udaje idealnego to za zamkniętymi drzwiami swojego domu może być całkiem innym człowiekiem. Porozmawiaj z innymi rodzicami,nie tylko Twoje dziecko ma gorszy humor na zmianę pogody.
Jeśli siedzisz w trzymetrowym emocjonalnym dole,to spójrz na dziecko ono wiecznie takie nie będzie. Jak to moja babcia mówi," będzie mieć za chwilę inny etap" i tego trzeba się trzymać. My najlepiej znamy swoje dzieci, tylko musimy przefiltrować wszystkie wiadomości i dobrać to co będzie najlepsze. Jeśli na prawdę nie dajesz już rady, porozmawiaj z kimś kto może Ci pomóc. Przyznanie się do błędu nie skreśla Cię jako rodzica. Pracuj nad sobą i nad tym by Twoje dziecko było szczęśliwe.

Komentarze

Popularne posty