Odparzenia u niemowląt

Biegunka nie jest niczym przyjemnym dla dorosłych,a co dopiero dla małego dziecka. Konsekwencją jej są odparzenia na pupci. U nas niestety zbiegła się ona z infekcją górnych dróg oddechowych. Po kilku dobach ciągłej walki z temperaturą 40 stopni, doszła biegunka o której wręcz marzyłam. Dla mnie gwoździ do trumny. Byłam tak wypompowana,że nawet nie wiedziałam co mam z nią zrobić. Zaczęłam przypominać sobie moje doświadczenia ze straszą córką,choć tym razem było na prawdę ostro. Opadłam z sił.
Każde przewijanie było niczym wojna. Z godziny na godzinę było coraz gorzej. Przetarłam jej pupcię chusteczką ,a tam rana... Musiałam coś zrobić i to natychmiast.
Rada dla Was. Jeśli nie znacie źródła biegunki, która nasila się to warto odwiedzić lekarza bądź udać się na izbę przyjęć.
Zapierałam się rękoma i nogami, by właśnie tam nie trafić.

To co nam pomogło:
1. Picie wody
2. Termentiol, ale tylko chwilowo
3. Kąpiel ! po każdej kupce, mała lądowała w wannie.
4. Częsta zmiana pieluszek
5. Smecta
6. Penaten on wszystko złagodził
7. Wietrzenie pupci

Komentarze

Popularne posty