W czym jestem gorsza?

Jakiś czas temu trafiłam na burzę pod artykułem porównujący poród naturalny,a cięcie cesarskie.  Latały tam stwierdzenia ,że matki po cesarce to nie matki,że nie wiedzą co to prawdziwy poród,że trzeba wysiłku by urodzić dziecko itd itd itd...
Przez dwa tygodnie leżenia w szpitalu widziałam rożne sytuacje. To my kobiety nakręcany ten cały świat,opowiadając że poród musi być ciężki, mdlejący i ledwo żyjący.
I tak kobieta starsza ode mnie,zdecydowała się świadomie na cesarkę podczas pierwszych bóli porodowych. Była spanikowana.Mówiła mi kilka dni wcześniej,że strasznie się boi porodu i bólu. Dlaczego była tak nakręcona? Bo naczytała się opowieści o ciężkich porodach.

Chciałam urodzić moje dziewczynki naturalnie,ale to nie moja wina że były odwrócone do świata czterema literami. Zdecydowały za mnie. Nie miałam nic do gadania,bo poród pośladkowy jest bardzo trudny. Przez jakiś czas po urodzeniu Ani miałam wyrzuty co to ze mnie za matka,że przecięli mi brzuch i wyciągnęli dzieci,ale to minęło. Przy Joasi miałam już o wiele większą wiedzę.

Jeśli,któraś z Was matek rodzących naturalnie myśli, że to faktycznie jest tak proste i łatwe mieć cesarkę to bardzo ale to bardzo się myli. Same zobaczcie.

1. Masz znieczulenie zewnątrzoponowe. Wbijali mi się w kręgosłup przy pierwszej cesarce 5 razy, przy drugiej 2. Ból okropny.
2. Czasami Ci się coś odbije od lampy i widzisz swój rozcięty brzuch. Jak kto lubi... widok ciekawy
3. Nie możesz od razu przytulić swojego dziecka
4. Wstajesz po 12 godzinach. Nie masz siły się ruszyć,a musisz chodzić. Kołuje się w głowie,nogi masz jak z waty.
5. Musisz uważać na rozcięty brzuch.
6. Masz problem z laktacją. Przy Ani nie miałam mleka,z Asią już wiedziałam co zrobić by je mieć.
7. Prze 30 dni robisz sobie zastrzyki przeciwzakrzepowe. Masz brzuch jak sito.
8. Po powrocie do domu musisz dbać o ranę.
9. Gdy chodzisz szwy ocierają się o nogi. Niezbyt fajne uczucie.
10. Masz laktację jak kot napłakał,macica się nie obkurcza. 2 tygodnie po porodzie brzuch masz jakbyś była dalej w ciąży.
11. Twoja rana po cięciu po nawet 5 latach dalej boli na zmianę pogody.
12. Blizna przeradza się w bliznowca.
13. Nie możesz zajść w ciążę zbyt szybko po ostatnim porodzie.
14. Masz zapewnioną rehabilitację rany przez jakieś 20-30 lat.

Nie wspomnę już o tym,że brzuch na kilka dób po porodzie ma wszystkie  kolory tęczy. W niektórych szpitalach „maca się” dość mocno brzuch ,by zobaczyć czy obkurcza się macica. Widok tragiczny...
Nie oceniajmy się nawzajem. Każda z nas jest matką.

fot.P.Boczek

Komentarze

Popularne posty